Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Royd Tolkien. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Royd Tolkien. Pokaż wszystkie posty

383. Sunday Express 28 kwietnia 2019: Benedict przekazuje pieniądze by wesprzeć akcję charytatywną

Krótka notka w niedzielnym numerze Sunday Express informuje:

"Dowidzieliśmy się, że Benedict Cumberbatch przekazał wielomilionowe honorarium, by móc być narratorem w filmie o stwardnieniu zanikowym bocznym (motor neurone disease).
Gwiazda wkroczyła nie patrząc na koszty i - w wielkim skrócie - żeby czytać w filmie opowiadającym o śmierci prawnuka twórcy Hobbita - JRR Tolkiena na tą rujnującą chorobę.
Cumberbatch, który grał w filmowej wersji tej klasycznej powieści fantasy, przeznacza 7,5 miliona funtów na film."


"Po tym jak usłyszał informację od Royda Tolkiena, brata Mike'a, który zmarł w wieku 39 lat na stwardnienie, Benedict niepostrzeżenie przekazał honorarium."
Następnie Royd Tolkien opowiada:
"Benedict wykonał najbardziej szlachetny, osobisty i rozdzierający serce gest w hołdzie dla mojego brata. Na łożu śmierci Mike wyjawił mi, że zostawia dla mnie list z 50 wyzwaniami, które rozsiane na całym świecie muszę wykonać. Zrobiliśmy film opowiadający o tej podróży, a szczegółowa narracja była jego kluczową częścią. Niestety pieniądze nam się skończyły, a ja sam byłem wykończony. Potrzeba nam było dużego nazwiska, a ja poczułam ducha Mike'a i zaryzykowałem.
Benedict jest moim ulubionym aktorem, wiec po prostu wysłałem do niego e-maila. żeby zapytać o przysługę. Olbrzymią i za darmo. Byłem na finiszu, zbliżała się deadline dla filmu, jednak nie spodziewałem się szczególnego odzewu.
Wkrótce nadeszła wiadomość z przeprosinami, w której Benedict wyjaśniał, że zaraz gdy jego samolot wylądował w Anglii natychmiast pokierowano go do studia na nagranie ścieżki dźwiękowej do Grincha. Wyglądało to więc na zadanie nie do wykonania.
I nagle, w jakimś surrealistycznym zwrocie akcji, o 9 wieczorem tego wieczora, usłyszałem dzwonek powiadomienia na komputerze. Prosta wiadomość w mailu mówiła: 'Załatwione!'"

Royd dodaje jeszcze: "To, że Benedict zrobił to nie mówiąc nic nikomu a jest najbardziej niewiarygodnym hołdem dla mojego brata. Jestem przejęty, a najmocniejsze jest to, że ta jego grzeczność została zrobiona w ukryciu.
Ten prezent Benedicta pozwala am teraz zbierać oferty z całego świata i wkrótce zdecydujemy, która platforma będzie mogła pokazać ten niesamowity film. Mając w zanadrzu gwiazdę z najwyższej półki otrzymujemy oferty od streamingowych gigantów."

Mike Tolkien zmarł na stwardnienie zanikowe boczne (MND) w 2015 roku, trzy lata po tym, jak został zdiagnozowany.
A Benedict jest patronem Motor Neurone Disease Association. I grał Stephena Hawkinga.

Więcej o filmie noszącym tytuł "There's A Hole In My Bucket" na blogu TU.


video via Royd Tolkien na Twitterze:


322. Benedict będzie narratorem w dokumencie Royda Tolkiena "There's A Hole In My Bucket"

Benedict Cumberbatch będzie narratorem w
przygotowywanym dokumencie o zmarłym w 2015 na stwardnienie zanikowe boczne prawnuku J.R.R. Tolkiena Mike'u. (INFO)
Dokument o tytule "There's A Hole In My Bucket" ma opowiadać jak brat zmarłego Royd wypełnia listę 50 wymyślonych przez Mike'a wyzwań.
Royd wyjaśnia:
"Benedict znał mojego brata Mike'a, i wiedział o jego bitwie z tą okrutną chorobą. W 2014 zorganizowałem charytatywny pokaz  Hobbita w związku z moim bratem. Benedict przyłączył się razem z kilkoma członkami ekipy, którzy byli tak uprzejmi, że nagrali pozdrowienia z okazji tego wydarzenia."

Mike strażnikiem zadań uczynił swoją partnerkę Laurę. Miała ujawniać zadanie Roydowi jedno po drugim tuż przed podjęciem wyzwania. Pierwsze poznał w dniu pogrzebu brata w lutym 2015.

Dokument jest zapisem podróży Royda wypełniającego pozostałe 49 zadań do zrealizowania w Nowej Zelandii. Kiedy Mike jeszcze mógł chodzić bracia odwiedzili ten kraj, mekkę dla poszukiwaczy przygód, a także lokalizację, gdzie filmowa adaptacja Władcy pierścieni, trylogii napisanej przez ich pradziadka została zrealizowana.Mike chciał wrócić, jednak nie było mu to dane.
W czasie przygotowań do nowej podróży Mike zaczął czuć się już zbyt  chory by jechać, a Royd nie chciał go zostawić. Doszli do porozumienia, że Royd wprowadzi w życie marzenia i wyzwania Mike'a. To był Mike'a pomysł, by zrobić film o jego doświadczeniach, który podnosiłby świadomość o MND, czyli stwardnieniu zanikowym bocznym, a także aby pokazać, jak wiele pozytywnych rzeczy można zrobić przy takich przeciwnościach.
Royd potraktował realizację filmu jako rodzaj hołdu i uhonorowania swojego brata oraz innych ofiar MND, czyli stwardnienia zanikowego bocznego.

Trailer do filmu pochodzi ze strony Royda Tolkiena:


źródło (TU i TU)