Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jimmy Fallon Show. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jimmy Fallon Show. Pokaż wszystkie posty

639. The Tonight Show Starring Jimmy Fallon z udziałem Benedicta

Po raz kolejny Benedict był gościem w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon. Rozmowa rozpoczęła się od wspomnienia nominacji do Oscara, co Benedict podsumował, że nie mogło się inaczej skończyć, kiedy ma się do czynienia z takim reżyserem, z taką rolą, nie może być inaczej. 

Benedict w kilku zdaniach opowiedział, jaka jest Jane Campion i jak się z nią pracowało. A potem wspominał pracę nad postacią Phila Burbanka. Bo Jimmy stwierdza, że postać była dość creepy, ale aktorstwo Benedicta to była wyższa szkoła jazdy, masterclass i w ogóle gratulacje, za co Ben podziękował 

A potem gładko Jimmy przeszedł do Spider-Mana i "No Way Home" i że to całkowicie inny film, który robi gazylion dolarów i sprawia tyle radości.

Przez chwilę Benedict i Jimmy zastanawiali się, jak opowiedzieć o filmie, który dopiero wejdzie do kin, żeby nie zdradzić jego szczegółów. Dowiedzieliśmy się, że występują w nim ludzie, głównie, film ma dźwięk i będą cameosy. A nawet Benedict podpowiedział, kto prawdopodobnie pojawi się nucąc główny wątek muzyczny z... Top Gun. Na co Jimmy zapytał: Na prawdę?! A Ben odparł, że jednak nie :)))

 

Gościem programu była także Sydney Sweeney, z którą Jimmy zagrał przeciwko drużynie Tariqa Trottera (Black Thought) i Benedicta Cumberbatcha.





 

328. Benedict w Nowym Jorku w ramach promocji filmu "The Grinch"

Wiele się dzieje z okazji promocji filmu "The Grinch", w którym Benedict Cumberbatch podkłada głos tytułowemu zielonemu psotnikowi.
Premiera światowa i czerwony dywan z udziałem aktora planowane są na 3 listopada w Nowym Jorku, wobec czego Benedict od 1 listopada jest już na miejscu. Bierze udział w wywiadach, rozmowach telewizyjnych i radiowych, w różnych talk show oraz odwiedza miejsca, gdzie przebywają... dzieci :)

Po pierwsze wywiady przeprowadzane przez dzieci:
via insta:

Jayla Lavender i Benedict Cumberbatch

 (x)



SuperStar Kelsey i Benedict Cumberbatch



I zwyczajne zdjęcia z dziećmi:
córka dziennikarza Lee Thomasa i Benedict Cumberbatch:



insta Ashley Dvorkin:



insta Matthew Hoffman:





Benedict odwiedził dom dla rodzin dzieci chorych na raka (Ronald McDonald House)
Miały one możliwość obejrzenia Grincha na pokazie przedpremierowym :)
"Jestem zdenerwowany... Podobało się Wam? Taaaak!!!"

filmik stąd: insta



fot. Brian Amason via FB


rozmowa w stacji SiriusXM:







Benedict w stacji Heart:
opowiadał
o tym, jak przeżywał kiedyś, a jak teraz czas Świąt Bożego Narodzenia (x)



o tym, jak po prostu chciał być człowiekiem i zapobiec napaści (x)



o nagrywaniu ścieżki dźwiękowej do filmu



Benedict wziął udział w porannym wydaniu programu TODAY na Rockefeller Center









1 listopada Benedict pojawił się w programie After Hours Josha Horowitza.
Udzielił tam "Niekonwencjonalnej lekcji aktorstwa"



2 listopada Benedict wziął udział w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon

Oto, jak próbował nie zaśmiać się podczas oglądania filmików:



 Oraz jak dał całusa Jimmyemu, a potem był HOT SAX. Nie sex :)))



3 listopada na YT pojawiła się rozmowa Scotta Davisa z HeyUGuys z Benedictem o tym jak przekształcił się z doktora Strange'a w Grincha.
Na początku rozmowy Ben przyznał, że kolorystyka jego ubioru zwykle jest bardziej niebieska ;)


 

CZAS NA ŚWIATOWĄ PREMIERĘ

FILMU THE GRINCH!!!


160. Tonight Show Sentence Sneak - Benedict i kolejna gra u Jimmy Fallona



Benedict Cumberbatch był kilkukrotnie gościem The Tonight Show Starring Jimmy Fallon.
Ostatnio gościł w programie 15 września 2017 r.

Jak zwykle była gra-zabawa. Tym razem Sentence Sneak - przemycanie zdań.
Gra polega na prowadzeniu rozmowy, ot takiej zupełnie mimochodem, ale dla utrudnienia panowie muszą wykorzystać zdania z karteczek, które ma Jimmy.
Co ciekawe zdania są zupełnie przypadkowe i niepowiązane ze sobą.
Przedstawiam +/- przebieg "rozmowy":


- Tu są twoje karteczki, tu moje - mówi Jimmy i podaje Benedictowi jego zestaw. - Zacznijmy to "przemycanie zdań".
- Jedno na raz?
- Tak. Proszę popatrz na swoją karteczkę. - Ale zanim Benedict spoglądnie Jimmy mówi rozpoczynając dialog:
- Powiedz co najbardziej lubisz w jesieni?


A my widzimy, że na karteczce Benedicta jest zdanie: "Mam wiele wspólnego z Wielką Stopą".
Więc Ben mówi:
- Wiesz, lubię wychodzić na piesze wędrówki, kiedy liście spadają, i słyszeć te cudne chrzęsty pod stopami, a wiesz, mam całkiem duże stopy, więc te chrzęsty są spore, właściwie to w tej sytuacji mam wiele wspólnego z Wielką Stopą (dzyń! - padło zdanie!)
Obydwaj się śmieją, Jimmy dopytuje dalej:
- Chcesz powiedzieć, że on lubi jesień? To miałeś na myśli? Lubi zwierzęta?
- Wiesz, ponieważ on ma wielką stopę to sobie wyobrażam te wielkie stopy Sasquatch'a no i wtedy słychać te trzaski i chrzęsty jego wielkich włochatych stóp.
- Trzaski i chrzęsty - wtrąca Jimmy. I widzimy jego zdanie, które musi wypowiedzieć w tej rozmowie: "Święty Mikołaj jest mi winien prezent."


- Moje stopy nie są takie owłosione, ale są duże. - mówi Ben.
- Tak.
- Tak.
- I on tak sobie chodzi dokoła.
- No. Tak bez celu.
- Nie sądzę, żeby on mieszkał w domu.
- Myślisz, że on mieszka gdzieś na zewnątrz? Lubisz przestrzeń? - pyta Ben.
- Tak lubię. Wiesz co bym chciał? Chciałbym namiot. Prawdę mówiąc poprosiłem kiedyś Świętego Mikołaja  o namiot, kiedy byłem dzieckiem. I nigdy go nie dostałem... (smuteczek...) Taak. Święty Mikołaj jest mi winien prezent. (dzyń! - padło zdanie!)


Widzimy kolejne zdanie Benedicta: "Prezenterzy prognozy pogody są świetnymi tancerzami" i jego uśmiech na twarzy, bo już wie, do czego musi zmierzać:
- Wieesz... To trochę dziwne, nieprawdaż? Mieć trochę wołowiny z... - Benedict właśnie przeczytał zdanie, które musi wpleść w rozmowę i parska śmiechem. Więc Jimmy kończy:
- Ze świętym Mikołajem.
- Tak, ze Świętym Mikołajem, ze Świętym Mikołajem (Father Christmas). To takie... O Chryste...
Myśli i parska śmiechem.


- Wiesz, to takie... - ogarnia się, lecz mówiąc, że rzeczy często biorą go z zaskoczenia znów obaj wybuchają śmiechem.
- Co masz na myśli? - pyta Jimmy - Jakąś walkę ze Świętym?
- Wdanie się w bójkę ze Świętym, albo wiesz, ludzie często narzekają, wiesz co mam na myśli. Po prostu czasami... Na przykład... - Benedict nie wie, jak przekazać myśl, więc Jimmy mówi:
- Powiedz mi, jesteś moim przyjacielem.
- Jesteś pewien?
- Taak, powiedz mi wszystko.
- Wiesz, jak to mówią w Wyoming, wiesz... Prezenterzy prognozy pogody są świetnymi tancerzami. (dzyń! - padło zdanie!)
Widzimy zdanie Jimmy'ego: "Obcy powinni być nazywani Chłopakami z Kosmosu."


Panowie i publiczność śmieją się, Jimmy mówi:
- Tak, słyszałem o tym, widziałem.
- Widziałeś? - dopytuje Ben.
- Tak, widziałem. Taak. Aha.
- Tak. Nie sądzę, że by to było coś złego.
- Ja myślę.. Ja myślę - mówi Jimmy - że to powinno być na T-shirtach.
- Tak, ja też uważam, że to powinno być na T-shirtach.
- I uważam, że na tym T-shirtcie powinien być slogan i on powinien być słynny, i myślę, że obcy powinni być nazywani Chłopakami z Kosmosu, wiesz? (dzyń! - padło zdanie! pojawia się zdanie dla Benedicta: "Pomyłkowy telefon do Michaela Phelpsa zmienił moje życie" /butt-dial to telefon wykonany omyłkowo, kiedy telefon jest np. w kieszeni/)


- Tak, to świetna nazwa. Wymyślasz dużo rzeczy.
- Lubię myśleć. - mówi Jimmy.
- Myślenie jest dobre.
- Kocham myśleć. - potwierdza Jimmy.
- A czasem kiedy nie myślisz na prawdę ekscytujące rzeczy się mogą wydarzyć. - mówi Ben. - Dajesz szansę żeby rzeczy się działy. Wiesz, na przykład masz telefon w kieszeni i normalnie przypadkowo wykonujesz telefon do kogoś. I wiesz, kiedyś zrobiłem taki pomyłkowy telefon do Michaela Phelpsa i zmienił moje życie! (dzyń! - padło zdanie!)
- Jak? Jak to? Zmienił ci życie? Jak? - pyta Jimmy a Benedict zanosi się od śmiechu. - Jak? Czy on odebrał ten telefon?
- Nie, wcześniej brałem dużo wody kiedy pływałem, a teraz...
Przerywa mu Jimmy:
- I prawie utonąłeś!
- Tak, omal nie utonąłem. - mówi Benedict, a my znamy kolejne zdanie dla Fallona: "39 osób zasubskrybowało mój blog modowy."


- Lubię pływać, lubię każdy... - ale Jimmy'emu przerywa Benedict:
- Dlaczegóż nie lubić pływania i Michaela?
- Nie, kocham pływanie i uwielbiam te czepki i okularki i te speedosy, obcisłe kąpielówki męskie :)
- Kąpielówki.
- Posadź mnie w takich speedosach i natychmiast rozwalę swój aparat .
- Na prawdę? - nie dowierza Ben.
- Tak.
- Czy inni też tak robią? Znaczy, czy musisz robić to na osobności, czy to jakiś problem? - dopytuje Benedict wśród śmiechu publiczności
- Ludzie chcą tego ode mnie! - mówi Jimmy. - Chcą tego ode mnie.
- Wszyscy chcemy cię w speedosach. - potwierdza Benedict.
- Nie no, to oczywiste, 39 osób zasubskrybowało mój blog modowy. To znaczy, że chcą tego ode mnie. - dzwoni dzwoneczek, zdanie padło, pojawia się zdanie dla Bena: "Ugniecione ziemniaki wpadły mi do spodni."


A Jimmy kończy:
- Prawie 40 osób. Jest wśród nich moja mama.
- Widzisz... prawie 40... widzisz, ja nie mam bloga. Ale wiesz, gdybym miał to pewnie zajmowałbym się gotowaniem, lubię gotować, jak zawsze..
- Nie chcę ci przerywać twojej opowieści, ale..
- No co tam. Powiedz.
- Czy mógłbyś coś dla nas zaśpiewać?
Benedict chwilkę się zastanawia i mówi:
- Oczywiście.
- Znaczy się, po prostu uwielbiamy jak śpiewasz.
- Cokolwiek?
- Tak.
- Znam taką piosenkę, jak to było..To jest taka fajna piosenka pod tytułem "Upuściłem to".
Zaczyna brzmieć muzyka, Jimmy pyta czy można zgasić światło?


A Benedict rozpoczyna w takt:
 Było późno --- It was late
gotowałem --- I was cooking
I wszystko szło świetnie --- And everything's going fine
Wziąłem mój tłuczek żeby ugnieść ziemniaki --- I got my masher out to mash my potato
A potem się stała zabawna rzecz --- And then it took a funny turn
Nie mogłem włożyć ugniecionych ziemniaków --- Couldn't quite get the mashed mashed
Do rondla na kuchence --- Inside the pan on the stove
Więc przeciągnąłem się, jakbym był zmęczony --- So I stretched out like I was tired
I wtedy to się stało --- And that's when it happend low and behold


Mam papkę w spodniach, o tak --- I got mash in my trousers, yeah

- Podoba mi się! - woła Jimmy, a Ben kończy śpiewać doczytując karteczkę: Wpadły właśnie tam".
- To była fantastyczna gładka rozmowa! kończy Fallon, panowie się ściskają. KONIEC.


Do obejrzenia:

148. Jimmy Fallon i Benedict Cumberbatch 2014



W 2014 roku w programie Jimmy'ego Fallona Benedict zagrał z prowadzącym w trochę ulepszoną wersję gry "Historia z trzech słów".
Zabawa polega na tym, że jeden uczestnik zaczyna i w trzech słowach przedstawia historię, potem drugi zawodnik w trzech słowach tę historię kontynuuje.



Zaczynamy.
Jimmy przedstawia przykładowy początek historyjki:
- Yesterday I went (wczoraj poszedłem)
Odpowiedź Benedicta:
- To the store  (do domu towarowego).
- Właśnie.

Jak dalej wyjaśnia Fallon w jego zabawi jest utrudnienie:


- Wezmę kartonik ze stolika, na nim jest napisane słowo, którego ani ty nie widziałeś ani ja nie widziałem. Moim zadaniem jest naprowadzić ciebie na nie tak, żebyś je powiedział. Będę starał się prowadzić rozmowę w tą stronę. Spróbujmy.
Jimmy podnosi kartonik i widzi słowo: UNICORN = jednorożec. - o do licha...
Po wielkim namyśle mówi:
- In the land (na ziemi)
Benedict:
- Far, far, away  (daleko stąd)
Jimmy:
- Magical horses exist (istnieja magiczne konie)


Ben:
- Like UNICORNs? (jak jednorożce?)
Jimmy:
- Tak!!! Dobrze współpracujemy. Teraz ty, robimy naszą trzy-wyrazową-historię, naprowadzaj mnie, ja robiłem to dobrze..
Benedict bierze kartonik i się cieszy. Jego słowo to: BOOTY = łup, ale także zadek lub tyłeczek... Stąd ten uśmiech.


Benedict:
- You've gotta shake (musisz potrząsnąć)
Jimmy:
- Shake it off (pozbądź się tego)
Benedict:
- Shake the... shake (potrząśnij potrząśnięciem)
Jimmy:
- Yes you must (tak, musisz)
Benedict:
- At the top (na czubku) - po czym dodaje trochę do siebie - nie, to niedobrze...
Jimmy wymyśla:


- Of the pops (cokolwiek miał na myśli nie było to zbyt pasujące...)
Benedict nie ma pojęcia jak dalej popchnąć dialog. W końcu decyduje:
- I start again (zacznę jeszcze raz)


Jimmy odpowiada kontynuując zabawę w trzy słowa:
- OK, you go (dobra, ty dajesz)
Benedict:
- A beautiful big (piękne, duże)
Publiczność wybucha śmiechem, Jimmy też, Benedict stwierdza +/-, że im publiczność się więcej śmieje tym trudniej odgadnąć słowo.


Jimmy:
- Kim Kardashian's butt? (tyłek Kim Kardashian?)
Benedict:
- Makes lots of (robi dużo...)
Śmieją się razem, Benedict mówi, że przeszli długą drogę, żeby znowu być na początku:
- Gdzie my jesteśmy? - pyta, a Jimmy podaje propozycję:
- Money for Kanye? (pieniądze dla Kanye'go?)
- O mój Boże - mówi Ben i dalej rechoczą razem.


Benedict zaczyna:
- Another word... (inne słowo) - jednak nie ma pomysłu na ciąg dalszy, więc mówi - sorry, nie.
I dalej szuka:
- Money... is also (pieniądze są także)
Jimmy podskakuje szczęśliwy, bo skoro nie tyłek Kim to:
- BOOTY!!! (łup! Pieniądze są łupem)


Koniec, udało się :) Można oglądać: