456. Benedict Cumberbatch mówi na temat muzyki - maj 2018, plus trochę zdjęć

W maju 2018 Benedict Cumberbatch akuratnie występował na dużym ekranie jako Doktor Strange w Avengers: Infinity War i promował miniserial Patrick Melrose w amerykańskiej stacji Showtime.
Armando Gallo, dziennikarz i fotograf, zapytał go czy muzyka pomaga mu w jego niezwykłych kreacjach.
Oto, co odpowiedział aktor:
"Bardzo. To ciekawe pytanie. Wiesz, są pewne rzeczy, które trafiają w twoje ręce przypadkiem, szczęśliwym zrządzeniem. Pamiętam jeden konkretny moment podczas pracy nad Hamletem, kiedy po prostu nacisnąłem przypadkowo mojego iPoda i wróciłem do czasów, kiedy miałem 13 lat, kiedy to pierwszy raz myślałem o graniu w Hamlecie. Był taki niesamowity, emocjonalny utwór muzyczny: III Symfonia Henryka Góreckiego "Symfonia Pieśni żałosnych". W tym czasie pokazywali też film dokumentalny o tym niezwykłym polskim kompozytorze i włączyli do niego ten utwór łącząc ze zdjęciami z obozów koncentracyjnych II wojny światowej, ale także czystek etnicznych, które miały miejsce podczas I wojny światowej.
Ćwiczyłem Hamleta w tym czasie, kiedy mi się to przypomniało i powiązałem to z momentem, w którym Hamlet idzie na miejsce, gdzie jest za mało przestrzeni, aby pomieścić wszystkich zmarłych, wszystkie straty i cały horror wojny. To była tylko synteza, ale myślę, że jest to najlepszy sposób na opisanie tego. (Muzyka) połączyła wszystkie te luźne wątki w naprawdę potężny sposób, co uznałem za niezwykle pomocną rzecz, która pomogła mi wejść w ten stan, ten klimat, zanim podniosła się kurtyna - syna w żałobie, i było już dość późno, że naprawdę odkryłem tę muzykę. To był przypadek. Kompletnie przypadkowe odkrycie. To dar, kiedy uda ci się odkryć jakąś muzykę, która doprowadzi cię do stanu emocjonalnego lub da ci narzędzie, które pomoże ci je osiągnąć." stąd

Henryk Mikołaj Górecki III Symfonia „Symfonia pieśni żałosnych” to utwór, który przyniósł Henrykowi Mikołajowi Góreckiemu niespotykaną w świecie muzyki współczesnej popularność,
choć ta przyszła dopiero w kilkanaście lat po skomponowaniu dzieła. info

Dodatkowo zdjęcia wykonane przez Armando Gallo:
(głównie via Karin tu i tu):
2018 04 24 - Los Angeles - HFPA Junket ’ Patrick Melrose ’ and ’ Avengers Infinity War ’ by Armando Gallo

London - May Fair Hotel - ’ The Child In Time ’ Press Conference by Armando Gallo

oraz wcześniejsze zdjęcia Benedicta, z 2012 roku zrobione przez Armando Gallo (stąd)

2012 05 22 - Hollywood, California, U.S.







oraz jeszcze kilka z 2018 roku stąd

press conference for Patrick Melrose 24 04 2018



i stąd

Patrick Melrose’ Press Conference at the Four Seasons Hotel on April 24, 2018 in Beverly Hills, California




wszystkie zdjęcie autorstwa Armando Gallo.

455. Złote Globy i Benedict Cumberbatch

W nocy z 5 na 6 stycznia 2019 miała miejsce 77. ceremonia wręczenia Złotych Globów.
Najmocniejszy związek, jaki w tym roku miał Benedict z tą nagrodą
to film w reżyserii Sama Mendesa pt. 1917,
który uzyskał nominacje w trzech kategoriach:
- Najlepszy film dramatyczny
- Najlepszy reżyser - Sam Mendes oraz
- Najlepsza muzyka - Thomas Newman,
a w którym Benedict zagrał pułkownika MacKenziego. 
Współscenarzystka  Krysty Wilson-Cairns (razem z Samem Mendesem) wyjaśniała TU, dlaczego w filmie 1917 obsadzono Benedicta:
"Był jeden konkretny powód, który uczynił go idealnym do roli pułkownika MacKenzie'ego, człowieka, do którego Schofield i Blake próbują się dostać, aby powstrzymać zgubny atak na armię niemiecką. Chcieliśmy pokazać, że jeśli ktoś dostał się do pułkownika, czuł, że jest on w tym wszystkim absolutną siłą napędową. Dzięki temu mogliśmy osadzić scenę w rzeczywistości.
I Benedict dokonał tego."


Śmiało można powiedzieć, że film okazał się czarnym koniem wieczoru.
Ledwie wszedł do kin (premierowy pokaz 4 grudnia w ramach Royal Film Performance ™ and Charity Gala Screenings, premiera w kinach na świecie 25 grudnia), a już olśnił i zauroczył krytyków i dziennikarzy. Zresztą nie ma się co dziwić, bo kręcony był w trudnej technice jednego ujęcia (podobnie jak Birdman) z niezwykle utytułowaną ekipą:
operator zdjęć - Roger Deakins: zeszłoroczny oscar za Blade Runnera 2049 i wielokrotny nominowany, poza tym
kostiumy - Jacqueline Durran, laureatka oscara
scenografia - Dennis Gassner, laureat oscara
muzyka - Thomas Newman, wielokrotny nominowany
dźwięk - Scott Millan, 4 krotny laureat oscara
efekty specjalne, Dominic Tuohy, były nominowany
montaż, Lee Smith, laureat oscara.
Do tego doborowa obsada w rolach drugo- i nawet trzecioplanowych, bo poza Benedictem zagrali Colin Firth, Andrew Scott, Richard Madden oraz Mark Strong.
A więc ledwie pojawił się w kinach, a już został nominowany w ważnych kategoriach do Złotych Globów i na dodatek dwie zgarnął: dla Najlepszego filmu dramatycznego i Najlepszego reżysera.
Pozostaje czekać na nominacje do Oscarów a potem 10 lutego na ceremonię ogłaszania i wręczania nagród.

Tymczasem Benedict do Złotych Globów w kategorii Najlepszy aktor był nominowany trzykrotnie:
w 2013 roku za drugi sezon Sherlocka,
w 2015 roku za Alana Turinga w Grze tajemnic The Imitation Game,
oraz w zeszłym roku 2019 za Patricka Melrose. Jak na razie na nominacjach się skończyło.

Na uroczystości w 2015 roku Benedict pojawił się razem z Sophie:


Benedict na gali w 2013 roku:




454. Benedict wskazuje, który film uważa za najlepszy film kończącej się dekady.

Time Out zapytał kilku wybranych przez siebie twórców filmowych, scenarzystów i aktorów o filmy, które według nich były najlepsze w ciągu minionych dziesięciu lat.

I tak na przykład:
Saoirse Ronan (Małe kobietki) wybrała film "Druhny" z 2011 roku,
Asif Kapadia (reżyser filmu o Diego Maradonie) wybrał film "Raid" z 2011,
Taika Waititi (reżyser Thora Ragnarok) wskazał dwa filmy z 2017: "Śmierć Stalina" i "Get Out",
Sam Mendes wybrał "The Social Network" z 2010 i "Boyhood" z 2014 roku, 
a Antonio Banderas postawił na film z 2014 roku pt. "Turysta" w reżyserii Rubena Östlunda.

Zapytany o swój film mijającej dekady, Benedict Cumberbatch wskazał na "Zimną wojnę" z 2018 roku w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, z Joanną Kulig i Tomaszem Kotem w głównych rolach.
Uzasadnienie Benedicta było takie:
"To była smutna i boleśnie szczera historia o miłości i o tym, jak bardzo miłość może być destrukcyjna i tragiczna. Film został pięknie nakręcony i wykorzystał całą moc kina w kadrowaniu i działaniu bez słów - a kiedy słowa nadeszły, były wstrzymujące i zaskakujące, niebezpieczne i niespodziewane. To było boleśnie romantyczne i raniło zarazem. To naprawdę świetna filmowa opowieść. Kompletnie zanurzyłem się w tym świecie i w tym związku. [Reżyser] Paweł Pawlikowski jest niesamowitym filmowcem."
Info także TU.

453. Kampania UNHCR na rzecz solidarności z uchodźcami z udziałem m. in. Benedicta


Cate Blanchett, Ben Stiller i Benedict Cumberbatch są wśród gwiazd przyłączających się do kampanii UNHCR na rzecz solidarności z uchodźcami
Wraz z rozpoczęciem pierwszego w historii Światowego Forum Uchodźców 16 grudnia 2019 roku, kampania mediów społecznościowych UNHCR wezwała wszystkich do odgrywania roli w pomocy uchodźcom.
 Każdy liczy na osobę ze znaną twarzą


i spróbuje wykorzystać dostępne platformy
do naświetlenia ważnych kwestii,
by szukać wsparcia dla dobrych celów,
jak na przykład
uchodźcy.
 Każde przeczytanie tekstu
wprost do kamery,
powtarzając rację znowu,
znowu
i znowu.
Dramatycznie podkreślając 

w nadziei, że działać zacznie każdy.
Każdy liczy na uchodźcę, takiego jak ja
że będzie wyglądać smutno.
Twarzą do kamery próbować opisywać
jak cierpieliśmy
mówiąc o naszej stracie,
opisywać kilometry, które przeszliśmy.
Jak uciekałam z rodziną od terenów objętych konfliktem
szukając schronienia
pytając o pomoc
w nadziei, że ludzie będą działać.

I wielu działało
z empatią, dobrocią i zrozumieniem
w domach, w szkołach
w pracy i w różnych społecznościach,
witając, wspierając.
A my liczyliśmy na nich.

Ale jest coś, czego się nie spodziewaliśmy.
 Rośnie ksenofobia, negatywne stereotypy i strach.
Dookoła nas. Coraz głośniej i coraz głośniej.
Coś musi się zmienić.
Nadszedł czas, aby postrzegać uchodźców inaczej,
aby zobaczyć, że uchodźcy, tak jak wszyscy
- gdy mają szansę i możliwość -
mogą osiągnąć swój potencjał, mieć pozytywny wpływ
i oddawać.
Sytuacja może się zmienić.
Wszystko może się zmienić.
Uchodźcy
i społeczności, które ich goszczą
mogą się rozwijać.
Każdy głos się liczy. Każde działanie się liczy. Każdy się liczy.
  
film via UNHCR FB

452. Światowa premiera Ironbark na festiwalu w Sundance

Światowa premiera filmu Ironbark
będzie miała miejsce na festiwalu filmowym w Sundance,
który rozpocznie się 23 stycznia
i potrwa do 02 lutego 2020 r.
Zostanie on wyświetlony drugiego dnia, tj. 24 stycznia.
Film w reżyserii Dominica Cooke'a,
z którym Benedict spotkał się już na planie The Hollow Crown The War of the Roses, opowiada niezwykłą historię biznesmena Greville'a Wynne'a, w tej roli Benedict Cumberbatch.
Wynne prowadzi wraz ze swoją żoną, miłą gospodynią domową Sheilą (Jessie Buckley) spokojne życie zmierzające nieuchronnie do emerytury. Kiedy do brytyjskiego agenta wywiadu Dickiego Franksa (Angus Wright) i agentki CIA Emily Donovan (Rachel Brosnahan) docierają pogłoski kretów w rządzie Związku Radzieckiego, Greville zostaje wybrany i wezwany przez kraj właśnie ze względu na swoją zwyczajność. Wpada w konflikt polityczny, a w miarę jak jego praca na rzecz zakończenia kubańskiego kryzysu rakietowego pogłębia się, między nim a jego informatorem, Olegiem Pienkowskim (Merab Ninidze) zawiązuje się przyjaźń, która zostanie wystawiona na ostateczną próbę. Pod presją podejrzeń Sheili o bycie tajemniczym i w miarę zbliżania się Sowietów do prawdy, Greville udowadnia sobie, że nie jest zwykłym człowiekiem.
W Entertainment Weekly Benedict opowiedział o pracy nad filmem:


Zdjęcia nie obyły się bez wyzwań. Oprócz opanowania walijskiego akcentu, Cumberbatch musiał w ciągu trzech miesięcy stracić dużo na wadze dla zagrania zaledwie czterech scen! Zimowe ujęcia w Pradze, do których Benedict musiał grać półnagi miejscach, które kiedyś były więzieniami, kiedy temperatura spadała znacznie poniżej zera, doprowadziły go do choroby mimo wysiłków ekipy, aby utrzymać go w cieple między ujęciami. Jak sam stwierdził aktor, nie miał innego wyjścia. 
“To nic w porównaniu z tym, co [Wynne] przeszedł. Tak to już jest z takimi rolami. Ludzie mówią: o rany, zrobiłeś to? A tymczasem jesteś pokorny w sytuacji, która jest bardzo daleka od tego, co musisz zrobić jako aktor. I to pomaga ci w to wejść. Szczerze mówiąc to daje motywację, której potrzebujesz."
Benedict, który jest także współproducentem filmu, ma nadzieję, że zdumiewająca historia Wynne'a poruszy i zainspiruje także widzów, zwłaszcza w obecnych, burzliwych, czasach.
"Możemy być zwykłymi ludźmi, którzy jednak są zdolni do robienia niezwykłych rzeczy, kiedy nadchodzi właściwy czas, kiedy dzieją się ważne rzeczy" mówi. “Myślę, że to właśnie jest to - to ciche bohaterstwo w bardzo głośnym świecie."