461. Brytyjczycy dziękują swojej służbie zdrowia.

W tym trudnym czasie pandemii Brytyjczycy dziękują swojej służbie zdrowia.
Wśród osób, które chciały pokazać wdzięczność jest także Benedict Cumberbatch.


Na koncie twitterowym NHS (National Health Service) pojawiły się filmiki, w których osoby znane bardziej lub mniej, dziękują lekarzom i wszystkim innym osobom stojącym w pierwszej linii walki z koronawirusem SARS-CoV-2 za ich nieustępliwą postawę:

filmik 1:

filmik 2

Właśnie w tym drugim filmiku pojawił się Benedict.
razem z nim występują: Robbie Williams, Andrew Scott, Sanjeev Bhaskar, Henry Cavill, José Mourinho, Luke Evans, Martin Freeman, a poza tym Anthony Joshua, David Beckham, Mo Farah i wielu, wielu innych!!!

460. The Power of the Dog - z planu w Nowej Zelandii

Od 25 stycznia 2020 w Nowej Zelandii trwają zdjęcia do filmu The Power of the Dog.
Od tego czasu nie ma widzialnego sygnału na temat Benedicta Cumberbatcha.
Powstająca ekranizacja powieści Thomasa Savage'a z 1967 roku o dwóch majętnych braciach, którzy mają spore ranczo w Montanie nie ma wielu przecieków z planu.
Benedict wciela się w postać błyskotliwego, lecz okrutnego Phila Burbanka, a Jesse Plemons gra jego łagodnego brata George'a.

Oto ślady z nowozelandzkich dzienników:
(25 stycznia 2020)


Plan filmu w Oamaru, mieście w północnej części regionu Otago.
(4 marca 2020) (5 marca 2020)
(insta)





Plan filmu w Dunedin, na wschodnim wybrzeżu Wyspy Południowej, nad Zatoką Otago.
(6 marca 2020)
Dunedin Railway Station - Otago Daily Times screen

Na koniec zdjęć ekipa przenosi się do Auckland.
(8 marca 2020)
Dunedin, Oamaru, Auckland na mapie Nowej Zelandii

459. Głos Benedicta w spocie do kampanii Minutes Matter

Podczas finału rozgrywek Super Bowl 2 lutego 2020
została po raz pierwszy pokazana reklama
zapowiadająca kampanię miasta Pittsburgh
i UPMC czyli Centrum Medycznego Uniwersytetu w Pittsburgu.
Kampania ma na celu uświadomienie ludziom,
jak ważne jest ich działanie w ciągu pierwszych minut
w nagłych wypadkach.
Bo w nagłych wypadkach to pierwsze minuty mają znaczenie.
Minutes Matter.
Każdy powinien wiedzieć, jak się zachować w takim momencie.

Benedict Cumberbatch w spocie UPMC mówi:
When minutes matter 
You have the power to save a life.
That's why UPMC in partnership with the City of Pittsburgh
offers emergency education to everyone.

(załączony filmik stąd)

Podobne kampanie jak ta Uniwersytetu w Pittsburgu mają miejsce także u nas.
Tyle, że u nas nie mamy szansy usłyszeć głosu Benedicta Cumberbatcha w roli narratora.
(Dodam, że to nie jest pierwszy raz, kiedy Benedict jest narratorem w spocie dla UPMC.
Poprzednie filmy opisałam TU)

Tymczasem statystyki co do pierwszej pomocy są zatrważające.
W 2016 roku jedynie w 15 procentach wypadków komunikacyjnych w PL została ona udzielona.
Świadkowie wypadków zwykle ograniczają się do wezwania pogotowia ratunkowego
i czekania.
Tymczasem już w 4. minucie po ustaniu krążenia
w mózgu zachodzą nieodwracalne zmiany.
Po 7-10 minutach następuje śmierć.
Dotarcie służb medycznych do poszkodowanego
w tak krótkim czasie jest niemal niemożliwe.
Wszystko, co można dla niego zrobić,
leży jedynie
w rękach osób
obecnych w miejscu zdarzenia.

Na szczęście każdy człowiek bez względu na wiek czy sprawność fizyczną może poznać zasady udzielania pierwszej pomocy i pozostać w gotowości do zastosowania ich w praktyce.

Pierwsza pomoc – aspekty prawne

Pierwsza pomoc decyduje o przeżyciu – w związku z tym istnieje prawna regulacja
nakazująca udzielania jej poszkodowanym osobom. 
Przepis, który to nakazuje, znajduje się w kodeksie karnym (art. 162) i brzmi następująco:

Kto człowiekowi znajdującemu się
w położeniu
grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie
lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Wiele osób martwi się o to, 
że nieprawidłowo udzielona pierwsza pomoc stanie się podstawą
do ukarania ich prawnie.
Taka obawa paraliżuje i powstrzymuje przed działaniem, które mogłoby ocalić czyjeś życie.
Tymczasem to za nieudzielenie pomocy grozi kara.
Paragraf drugi tego samego artykułu głosi jednak,
że w pewnych sytuacjach zaniechanie działania może być konieczne:
„Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.”

Zaniechać udzielania pierwszej pomocy można jedynie wtedy,
gdy stanowiłoby to niebezpieczeństwo dla ratującego 
(np. ofiara jest uwięziona w samochodzie, który może wybuchnąć, lub nie da się udzielić jej pomocy bez kontaktu z krwią).
Obowiązuje tutaj prosta zasada – bezpieczeństwo ratownika jest na pierwszym miejscu.
Zaniechać działań ratunkowych można też wtedy, gdy na miejscu znajdują się już służby powołane do udzielania pomocy ambulatoryjnej, czyli na przykład pogotowie ratunkowe.
Jednak do czasu jego przyjazdu, jeśli tylko jest taka możliwość, świadek zdarzenia ma obowiązek robić wszystko, co w jego mocy, by pomóc ofierze. 

Za błędy przy udzielaniu pierwszej pomocy nie grożą żadne sankcje. 
Nie trzeba więc bać się kłopotów prawnych, przystępując do działania. 
Najlepiej zrobić to, trzymając się prostego algorytmu postępowania, który każdy powinien znać na pamięć. TU

458. Premiera filmu Ironbark - 24 stycznia 2020

Premiera filmu Ironbark podczas Sundance Film Festival miała miejsce 24 stycznia.
Wśród gości biorących udział w wydarzeniu byli n. in.
Dominic Cooke (reżyser)
Rachel Brosnahan (Emily Donovan, agrntka CIA)
Merab Ninidze (Oleg Pieńkowski)
Adam Ackland (producent SunnyMarch) 
Ben Browning (produkcja FilmNations)
(stąd)


Na zdjęciu Rory Aitken, Ben Pugh, Adam Ackland, Tom O'Connor, Merab Ninidze, Rachel Brosnahan, Dominic Cooke oraz Ben Browning podczas premiery "Ironbark" w czasie Sundance Film Festival w Eccles Center Theatre, Park City, Utah.

Benedict Cumberbatch nie mógł być podczas premiery, ponieważ jest właśnie w Nowej Zelandii i kręci film The Power of the Dog w reżyserii Jane Campion.
Wielką sprawił niespodziankę widzom zgromadzonym na sali kinowej ponieważ przygotował wiadomość wideo wyemitowaną z okazji tego uroczystego pokazu.
Film via Ramin Setoodeh:

Oto, co Benedict (z fryzurą Phila Burbanka z filmu nad którym teraz pracuje) powiedział: 

Cześć!
Jest mi niezmiernie przykro, że nie mogę być z Wami, i to nie tylko z powodu, że lubię snowboard i wspaniałe filmy, jak prawdopodobnie większość w tym mieście w tej chwili, i zawsze chciałem pojechać do Sundance, mówię poważnie. To kolebka świetnych filmów i wspaniały, inspirujący festiwal dla całej filmowej kultury. Na prawdę żałuję, że nie jestem tam choćby jako widz. Szczególnie w tym przypadku, ponieważ mam film, w którym zagrałem i pomagałem w jego produkcji, a który ma właśnie swoją premierę w Sundance. Więc mam nadzieję, że Ironbark się Wam spodoba. Chciałbym, żebyście wiedzieli, że myślami jestem z Wami. Jestem teraz po drugiej stronie świata, kręcę z Jane Campion w Nowej Zelandii zdjęcia do The Power of the Dog. To całkiem niezła wymówka, nie żebym tej wymówki potrzebował, bo chciałbym być z Wami całym sercem, ale mam powody, o których wspomniałem,. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w realizację filmu, Benowi Pugh i Adamowi Acklandowi, Benowi i Glenowi z FilmNation oraz oczywiście naszemu nieustraszonemu liderowi Dominicowi Cooke'owi. Mam nadzieję, że film będzie się Wam podobał. Powodzenia, do zobaczenia, może za rok! Pa, pa!

Hello!
I’m extremely sorry not to be with you, not least because I like snowboarding and great films and probably everybody at that town at the moment and I’ve always wanted to go to Sundance, in all seriousness. It’s the bassinet of great films and a fantastic festival and a inspiring one for the film culture in general. I really wish I was there just as an audience member. But not least in this instance because I have a film I’m in and have helped produce that is premiering in Sundance. So, I really hope you enjoy Ironbark. Know that my thoughts are with you. I’m at the other side of the world shooting The Power of the Dog with Jane Campion in New Zealand. That’s a pretty good excuse, not that I need one because I’d be there in a heartbeat for the reasons I mentioned. Many thanks to everyone involved in making the film, to Ben Pugh and Adam Ackland, to Ben and Glen at FilmNation and, of course, our fearless leader Dominic Cooke. I hope you enjoy the film. Godspeed and see you next year, maybe! Bye, bye! 
(transkrypcja via BCC

457. Przed premierą Ironbark na Sundance Film Festival 2020

Przed premierą filmu Ironbark na Sundance Film Festival 2020 wiele się o tym filmie mówi.
Należy do grupy wymienianych jako najbardziej wyczekiwane, ekscytujące i są w kręgu zainteresowań dystrybutorów.

Oto fragment rozmowy Deadline z Benem Browningiem z FilmNation na temat filmu:

Deadline: Mama wrażenie, że wielu spodziewało się zobaczyć Ironbark na którymś z jesiennych festiwali w zeszłym roku... 
Browning: Nie zgłaszaliśmy go na żaden festiwal. 
Możliwe, że nie wszyscy wiedzą, ale mieliśmy w warunkach produkcji pewną zmianę. Jest taki fragment w filmie, kiedy Benedict Cumberbatch przechodzi poważną transformację ciała, co odbiło się mniej więcej trzy i pół miesiąca później i miało wpływ na harmonogram powstawania filmu.
Dążyliśmy do tego, aby był to klasyczny dramat, jak The Imitation Game (Gra tajemnic) i The King's Speech (Jak zostać królem). Osiągnięcie dokładnie tego i świadomość, gdzie zadebiutować, była dla nas naprawdę ważna. To prawda, że język filmu niekoniecznie jest taki, żeby myśleć o nim jako o filmie na Festiwal w Sundance, ale wydawało nam się, że ta premiera da filmowi przestrzeń do zaprezentowania się jako coś zupełnie innego. 
Deadline: Ile kilogramów zrzucił Benedict? Słyszeliśmy, że to było coś około 13 - 16 kilogramów. 
Browning: Nie pamiętam dokładnie, ale to była jedna z tych wielkich przemian aktorskich. Czujesz to i kiedy oglądasz film z publicznością, czujesz ich reakcję na to. Myślę, że bardzo skutecznie przekazuje, w prostych ujęciach, przez co przeszedł ten facet. Zaangażowanie Benedicta było ogromne. On naprawdę w to wszedł. 

fot. z planu filmu Ironbark via FilmNation Deadline

Deadline: Jak wydźwięk tego filmu ma się do filmu Tinker Tailor Soldier Spy (Szpieg)? Wydają się być zbliżone... 
Ben Browning: Nie uważam, że są podobne.
Oczywiście jest coś w świecie szpiegostwa z połowy XX wieku, co kojarzy się z czymś podobnym do Szpiega, czy języka Le Carré'a (autor książki "Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg", na podstawie której nakręcono film). Podobnie jest z postaciami o nieodgadnionych pobudkach. To, co uważam, że wyróżnia Ironbark, to że jest to historia poprowadzona bardzo emocjonalnie, pokazująca charaktery dwóch mężczyzn, którzy poprzez współpracę ze sobą osiągają coś niesamowitego. To na prawdę jeden z tych filmów, które próbują angażować w klasyczne opowiadanie historii i myślę, że publiczność w to wchodzi.